Irlandzkie oferty

Oferty pracy za granicą są bardzo zróżnicowane, zwłaszcza jeśli chodzi o Irlandię. Obecnie wciąż wiele osób wyjeżdża do tego kraju, jednak coraz częściej są to specjaliści, konkretni fachowcy. Praca w Irlandii stała się powszechnie dostępna, niemniej pracodawcy zagraniczni maja też wobec polskich pracowników wyższe wymagania. W przypadku Irlandii niezbędne jest władanie językiem angielskim w stopniu komunikatywnym. W zależności do tego czego oczekujemy od pracy czy zależy nam na rozwoju zawodowym i pracy w wyuczonej profesji czy też bardziej cenimy sobie pracę za wysokie wynagrodzenie możemy startować w różnych rekrutacjach. Poza agencjami pracy w Polsce jak też irlandzkimi biurami zatrudnienia można startować w rekrutacji bezpośredniej uwzględniającej ofertę pracy irlandzkiego pracodawcy skierowaną na irlandzki rynek zatrudnienia. Irlandczyków po fali imigranci z Polski i nie tylko z Polski nie dziwią obcokrajowcy, nie są też wobec imigrantów uprzedzeni. Pod tym kątem mamy duże szanse, jednak musimy liczyć się z tym, że możemy zostać zawezwani na rozmowę o pracę do Irlandii. W przypadku ofert do zagranicznych pracowników rekrutacja uwzględnia odległość zamieszkania i zwykle przebiega na odległość. Jeżeli jesteśmy gotowi na wyjazd celem spotkania z pracodawca to nie pozostaje nic innego jak szukać odpowiednich ofert i aplikować oczekując na kontakt ze strony pracodawcy. Bez wątpienia jest to ciekawa ścieżka kariery i opłacalna forma podjęcia zatrudnienia. Wiele osób z tej opcji korzysta z powodzeniem.

Muzyczne doświadczenia

Zanim wyjechałem z kraju miałem lokalny zespół młodzieżowy. Grywaliśmy przy różnych okazjach oczywiście nieodpłatnie. Jednak z czasem jeden kumpel poszedł na studia, drugi wyjechał za pracą a ja zostałem sam. Zespół samoistnie się rozwiązał, chociaż nasza przyjaźń trwała dalej. To właśnie dzięki kontaktom wzajemnym znów spotkaliśmy się razem, w Irlandii. Szukaliśmy szczęście to tu to tam aż trafiliśmy wszyscy trzej do Dublina. Odkąd zaczęliśmy mieszkać razem powróciły dawne wspomnienia i chęć do grania. Traktowaliśmy granie jako hobby i rozrywkę. Pewnego dnia w pubie zapytaliśmy czy możemy przynieść gitarę i pograć. Szefostwo się zgodziło i tak właśnie daliśmy swój pierwszy darmowy koncert. Szybko ludzie zaczęli przychodzić nas słuchać a pub zyskiwał klientów. Publika domagała się byśmy koncertowali kilka razy w tygodniu. Szczerze mówiąc byliśmy zmęczeni praca więc koncerty nie mogły odbywać się tak często. By wyjść z tej opresji pub zaproponował nam gazę, już po trzech miesiącach znalazła się kolejny pub i kolejny gdzie koncertowaliśmy wieczorami. Muzyka zaczęła się nam opłacać na tyle, że zrezygnowaliśmy z pracy zawodowej w ciągu dnia. Zajęliśmy się tylko muzyką i to ona nas utrzymywała. Nasze zarobki szły nieoczekiwanie w górę. Jak się okazuje praca w Irlandii może polegać na graniu muzyki. Wystarczy mieć trochę zamiłowania, talentu i nieco szczęścia które pomogło nam się odnaleźć na obczyźnie.

Z dziećmi jest wesoło

Od zawsze marzyła mi się praca z dziećmi. Na wakacje zaczęłam szukać pracy przy organizacji obozów i kolonii. Miałam już pewne doświadczenie w roli opiekuna, ponadto studiuje pedagogikę specjalną więc posiadam przygotowanie zawodowe. Nie sadziłam ze ktoś mnie doceni i zaproponuje coś więcej niż opiekun wycieczki. Nawet nie przeszło mi przez myśl aby pracować w roli opiekunki przedszkolnej w wykwalifikowanej placówce. Nie brałam pod uwagę wyjazdu do pracy wśród dzieci obcojęzycznych. Kiedy aplikowałam na jedna z ofert pracy w pośrednictwie zaproponowano mi prace w Irlandii w przedszkolu a w zasadzie w klubie malucha odkrywcy. Początkowo byłam na nie ale z czasem pomyślałam ze warto wykorzystać moją znajomość angielskiego oraz marzenia o pracy z dziećmi. Postanowiłam podjąć się pracy i wyjechać na kontrakt półroczny do Irlandii. Okazało się ze ta praca była stworzona dla mnie., doskonali pracodawcy, wspaniałe dzieci pozwoliły mi zrealizować świetne pomysły oraz wiele się nauczyć. Z dziećmi zawsze bywa wesoło i faktycznie tak było. Kiedy przyszło mi wracać do Polski strasznie było mi przykro. Niby nie planowałam wyjazdu aż na pół roku, musiałam w związku z tym przesunąć pewne zobowiązania studenckie, jednak nie żałuję, bo była to moja jedna z pierwszych poważnych prac i wręcz wspaniała. Pieniądze w tym wypadku nie były najważniejsze.

Praca w pubie

Irlandia słynie z licznych pubów. To właśnie puby chętnie przyjmują do pracy Polaków, zwykle w charakterze pomocy na zapleczu, obsługi kelnerskiej, kuchennej itp. Kiedy sam wyjeżdżałem z Polski planowałem prace w pubie i udało mi się za pierwszym razem. Miałem tyle szczęścia, ze swoje pierwsze zatrudnienie w Irlandii znalazłem około dwustu metrów od mieszkania, które wynająłem. Początkowo zajmowałem się sprzątaniem pubu rankiem i przygotowaniem lokalu do otwarcia. Było lato zatem poza lokalem musiałem pielęgnować również ogródek piwny na zewnątrz. Z czasem zaproponowano mi pomoc na zapleczu i dzięki tej pracy mogłem objąć prace na cały etat. Przełożyło się to na moje zarobki. Wreszcie zacząłem zarabiać, wcześniejsza płaca starczała mi tylko na pokrycie kosztów mieszkania, wyżywienia i drobnych wydatków. Znajomi podpuszczali mnie bym zaczął szukać czegoś innego, lepszego. Mnie praca w pubie odpowiadała. Nie chciałem zmieniać pracy bo i po co. Nawet nie szukałem pracy w innych pubach, ten konkretny mi pasował z uwagi na bliskie położenie względem mieszkania. O ile inni brali mnóstwo godzin w różnych miejscach, ja postawiłem na relaks, naukę języka oraz inwestycje w siebie. Początkowo zwiedzałem okolice, z czasem postanowiłem iść do szkoły. Wybrałem jedna ze szkół zawodowych barmańskich. Zaledwie w rok wyspecjalizowałem się w pracy barmana a ze znałem doskonale fach w praktyce i prace w pubie nie trudno było mi się zatrudnić w roli barmana.

Tam gdzie są Polacy

Do Irlandii wyjechało już dziesiątki tysięcy Polaków. Większość zdecydowana za pracą. Niestety większość też w Irlandii została. Od co najmniej kilkunastu lat Polacy sztormują rynek pracy w Irlandii z różnym skutkiem. Jedno odnoszą sukcesy, inni porażki. Niewiele Polaków wraca co wskazuje na to iż Irlandia to kraj dobry na emigrację. W naturalny sposób osoby planujące zatrudnienie w Irlandii szukają miejsc, w których już są Polacy. Wtedy czuja się bezpieczniej i pewniej. Zawsze milej jest mieć wokół rodaków, nawet jeśli nam nieznanych. Polacy mogą wówczas sobie wzajemnie pomagać i doradzać, chociaż w większości przypadków historie są odwrotne. Sporo osób narzeka na obecność rodaków, którzy są zawistni. Dość prężnie działającą Polonia w Irlandii skupia się wokół największych miast irlandzkich jak Limerick czy Dublin. Wyższe wynagrodzenia i łatwość w znalezieniu pracy, wręcz możliwość wyboru pracy w Irlandii sprawia, że dla wielu osób Irlandia rysuje się doskonałym miejscem do mieszkania, pracy, zarabiania, nauki. Te warunki sprzyjają pozostaniu w Irlandii, chociaż nie wszędzie w Irlandii jest tak pięknie i tak liczna Polonia. Są też tereny wręcz dziewicze i to właśnie te warto odwiedzać by poznać prawdziwą Irlandię, nie tę opanowaną przez ludność napływową, zwłaszcza z Polski. Na wsiach i w mniejszych miejscowościach również można znaleźć prace, często nietypową, ciekawą i o wiele bardziej dochodową.

Trendy się zmieniają

1Emigracja zarobkowa z dnia na dzień traci na znaczeniu. Zachęcające wynagrodzenia już nie są tak zachęcające jak jeszcze dziesięć lat temu. Ubywa osób, które muszą wyjechać, a pozostają ci którzy wyraźnie, z określonych powodów tego chcą. Od pewnego czasu praca w Irlandii przestała być na czasie. Można powiedzieć, iż wszyscy którzy mieli chęć pracować w Irlandii już wyjechali. Faktycznie trendy w lokalizacji emigracji zarobkowej przesunęły się w kierunku Skandynawii oraz południowych krajów Europy. Coraz więcej osób chętnie wyjeżdża do pracy na Węgry, Słowację, a coraz mniej ciągnie w kierunku Irlandii, czy Anglii. Przede wszystkim wśród polskich pracowników coraz mniej osób wyjeżdża z Polski. Poprawa sytuacji gospodarczej w Polsce, spadek bezrobocia i podwyższenie płac minimalnych przyczyniły się do ograniczenia emigracji. Mimo to sporo młodych osób wyjeżdża chociażby na wakacje. Wyjeżdża by poznać inne kraje, zwiedzić kawałek świata, nabyć doświadczenia, czegoś się nauczyć. W tej grupie nie brakuje tych, którzy już nie wracają do kraju. Praca w Irlandii potrafi sprawić, ze zachłyśniemy się tak zwanym dobrobytem. Liczni Polacy wokół to duży plus irlandzkiego zatrudnienia w większych miastach. Można poczuć się jak w Polsce. Polskie sklepy, biblioteki, szkoły czy kościoły. A ponadto mnóstwo Polaków prowadzących firmy zatrudniające również polskich imigrantów.

Kierowca autokaru

Wybierając się za granicę, czy to w celach zarobkowych czy turystycznych, musimy mieć gotowy plan podróży. Przede wszystkim wybieramy środek transportu. Jest on zależny od kierunku naszej podróży. Do niektórych, odległych krajów np. Australii raczej ciężko się przedostać drogą lądową. Oczywiście można, ale łączy się to z wielogodzinna jazdą samochodem oraz przeprawą przez ocean. Więc ludzie podróżujący w dalekie kierunki wybierają podróż samolotem, a i tak ta podróż trwa dwadzieścia parę godzin. Osoby, które wybierają się do krajów w obrębie Europy mają do wyboru podróż samolotem, koleją, własnym samochodem lub busami czy autokarami. Na trasach często uczęszczanych z powodu licznych wyjazdów zarobkowych zostały utworzone specjalne linie, aby móc umożliwić podróżującym częstsze połączenia oraz wielu prywatnych przewoźników oferuje swoje usługi w transporcie. Najczęściej uczęszczanymi trasami emigracyjnymi są trasy z Polski do Anglii oraz Irlandii. Na tej drugiej trasie zostały uruchomione dodatkowe połączenia i do ich obsługi poszukiwani byli kierowcy z polski. Podstawowym wymogiem było posiadanie odpowiednich uprawnień oraz biegłe posługiwanie się językiem angielskim. Praca w Irlandii ma się dobywać 5-6 dni w tygodni w przedziale od siedmiu do dziewięciu godzin. Wynagrodzenie to stawka dzienna na poziomie ok 120 Euro. Jeżeli kierowca będzie miał tak zaplanowana trasę że będzie musiał zostać na noc w Irlandii, pracodawca zapewnia mu pokój, w którym będzie mógł przenocować.

Fryzjer

Każdy z nas odwiedzał w swoim życiu salon fryzjerski, beż względu na płeć. Oczywiście wielogodzinne wizyty na fotelu fryzjerskim są domeną kobiet, ale mężczyźni również są licznymi klientami salonów fryzjerskich. W dawniejszych czasach aby samodzielnie wykonywać zawód fryzjera trzeba było ukończyć odpowiednią szkołę oraz przejść praktyki pod okiem mistrza fryzjerstwa. Potem należało zdać egzamin czeladniczy i dalsze egzaminy zawodowe. Salon fryzjerski mógł prowadzić tylko mistrz fryzjerstwa. W dzisiejszych czasach o uzyskanie tytułu fryzjera jest łatwiej i zawód ten cieszy się dużą popularnością. Często w ogłoszeniach pojawia się „poszukiwany fryzjer”, i poszukiwani są oni nie tylko w naszym kraju ale również za granicą. Jedna z agencji zajmująca się zatrudnianiem Polaków za granicą posiadała ogłoszenie o zapotrzebowaniu na fryzjera/fryzjerkę do salonu fryzjerskiego w Dublinie w Irlandii. Praca w Irlandii była dostępna dla osób biegle posługujących się językiem angielskim . Pracodawca wymagał również kilkuletniego doświadczenia w pracy na stanowisku fryzjera. Praca miała się odbywać na podstawie umowy irlandzkiej z pełnym ubezpieczeniem. Praca na stałe a nie na zasadzie delegacji. Wynagrodzenie na jakie mogła liczyć osoba zatrudniona na tym stanowisku to 450 Euro tygodniowo. Pracodawca zapewniał również zakwaterowanie za drobna opłatą, na pewno mniejszą niż ceny wynajmu obowiązujące na rynku, więc osobie zatrudnionej odpadał koszt wynajęcia mieszkania.

Praca sezonowa

Praca sezonowa większości z nas kojarzy się z sezonem wakacyjnym. Nie ma w tym skojarzeniu nic mylnego, ponieważ okres wakacyjny to okres urlopowy kiedy ludzie wyjeżdżają na wakacje. Wielu z nich wybiera się zagranicę, do krajów gdzie maja zazwyczaj gwarancję pogody. Jednak nie wszyscy wybierają wakacje na brzegiem morza czy tez przy hotelowym basenem. Niektórzy jeżdżą odpocząć na przykład w góry a jeszcze inni wybierają bardzie urozmaicony odpoczynek. Kiedyś wakacje spędzone pod namiotem czy też w przyczepie kampingowej oczywiste. Później kiedy ceny hoteli zmalały, urlopowicze skierowali swoja uwagę w ich stronę właśnie, jednak do tej pory gro osób wybiera pola kampingowe jako miejsce spędzania swoich wakacji. Ostatnio popularne stały się kampery. Są to samochody oryginalne lub przerobione, łączące w sobie samochód osoby z przyczepa kampingową. Takie kampery również zatrzymują się na polach kampingowych. W sezonie wakacyjnym właściciele takich pól mają pełne ręce pracy i potrzebują osób do pomocy przy pracy. Często zatrudniają również obcokrajowców, a z racji tego iż Polacy chętnie emigrują do Irlandii, praca w Irlandii jest dla nich na wyciągnięcie ręki. Praca na polu kampingowym ma charakter pracy dorywczej i polega na pomocy przy np. skoszeniu trawniku czy utrzymaniu w czystości pomieszczeń sanitarnych, dlatego też często nie ma wymogu znajomości języka. Praca najczęściej odbywa się w miesiącach letnich w sezonie wakacyjnym tj. od maja do września.

Praca w Irlandii

Irlandia jest to Państwo Europy Zachodniej położone na wyspie o tej samej nazwie. Irlandia jest również członkiem Unii Europejskiej. Przez swoich obywateli oraz obywateli innych Państw członkowskich nazywana jest zieloną wyspa. To stwierdzenie nie odbiega od stanu rzeczywistego, ponieważ Irlandia jest wyspą a w dodatku jej bujna roślinność i rozległe łąki wskazują na zielone krajobrazy tego kraju. Z racji swej roślinności oraz rozległych łąk, Irlandia jest doskonałym miejscem do rozwoju rolnictwa. Dlatego tez na terenie tego kraju istnieje wiele gospodarstw rolnych oraz hodowli zwierząt takich jak krowy, owce czy kozy. Na terenie tego kraju znajdują się również liczne fermy produkujące produkty spożywcze oraz wyroby z mleka krowiego czy też owczego. Z racji tego, iż fermy te pracują przez cały rok a nie tylko w sezonie, często ich właściciele poszukują osób chętnych do pracy także z poza granic Irlandii. Najczęściej praca w Irlandii dla polskich pracowników jest dostępna na farmach mlecznych. Od kandydatów ubiegających się o pracę na farmie mlecznej, pracodawcy oczekują biegłej znajomości języka angielskiego oraz doświadczenia w pracy na podobnym stanowisku na innych farmach. Najlepiej jakby kandydat posiadał referencje z poprzednich miejsc pracy. Średnia godzin pracy to 45-48 godzin tygodniowo. Dodatkowym atutem jest to, że pracodawcy najczęściej zapewniają bezpłatne zakwaterowanie dla swoich pracowników.