Praca w Irlandii szansą dla młodych

ksiegowa2Irlandia stała się jednym z najpopularniejszych miejsc wyjazdów zarobkowych naszych rodaków, z których i ja skorzystałem. W pewnym momencie mojego życia zdałem sobie sprawę, że bardzo długo żyję na rachunek dnia codziennego i wciąż jeszcze nie dorobiłem się ani mieszkania, ani samochodu. Dla mnie są to podstawowe rzeczy, które musimy posiadać, by móc myśleć o założeniu rodziny. Miałem dwadzieścia osiem lat gdy zdałem sobie sprawę, że pomimo starań wciąż stoję w miejscu i popadam w coraz większą stagnację. Rynek pracy w Irlandii wówczas oferował bardzo korzystne warunki emigrantom z naszej części kontynentu, dlatego pomyślałem sobie, że jestem idealnym kandydatem, by wyjechać z Polski na zarobek. Skoro nie mam zobowiązań i rodziny, to mogę być dyspozycyjny i pracować dużo i ciężko, by zarabiać na swoje utrzymanie, ale także na swoją przyszłość. Wyjechałem do Irlandii mając tylko kilkaset euro w kieszeni. Za te pieniądze opłaciłem sobie wynajem pokoju pierwszego dnia po przyjeździe, a następnie znalazłem agencję pracy. Gdy już się zapisałem, wystarczyło poczekać kilka dni, i zadzwoniono do mnie z ofertą pracy w charakterze pracownika produkcji przy pakowaniu gotowych sałatek. Na początku nie byłem zachwycony tą pracą, ale szybko okazało się, że mam niezbędne predyspozycje. Nie chcę kłamać mówiąc, że byłem najlepszym pracownikiem w firmie, jednak doceniano mnie i po trzech miesiącach dostałem niewielką podwyżkę. Mogę śmiało stwierdzić, że dla mnie praca w Irlandii okazał się idealna.

Praca w serwisie samochodowym

kielce4Będąc młodym człowiekiem, podczas szkoły średniej, wierzyłem, że po zdobyciu mojego zawodu dość szybko zostanę przedsiębiorca i otworzę swój własny serwis samochodowy. Rzeczywistość okazała się jak zwykle brutalna i nie było mnie stać na kredyt na otworzenie firmy, a poza tym praca w kilku warsztatach utwierdziła mnie w przekonaniu, że to nie naprawianie samochodów jest męczące, tylko zarządzanie warsztatem i papierkowa robota jaka jest z tym związana. To, co kiedyś wydawało mi się proste i dające dużo pieniędzy i prestiżu, w praktyce okazało się ciężka harówką od świtu do nocy, byleby tylko móc utrzymać firmę i zapłacić pracownikom. Taka przyszłość w naszym kraju wcale mi się nie podobała. Jednak okazało się, że jest dla mnie dobra praca w Irlandii właśnie w zawodzie mechanika samochodowego, więc postanowiłem spróbować tam swoich sił. Pierwszą poważną barierą była moja znajomość języka angielskiego, która nie należało do najlepszych, jednak gdy zacząłem go używać niemal z obowiązku dość szybko opanowałem go w stopniu zaawansowanym. Moje zarobki tutaj, po przeliczeniu na złotówki, dają kilka tysięcy złotych miesięcznie, czyli mniej więcej tyle, ile zarabiałbym mając w Polsce dobrze prosperujący warsztat. Z tą różnicą, że w Irlandii nie muszę się martwić o pracowników, zlecenia, ani o płacenie podatków, a jedynie o to żeby dobrze wykonać swoją robotę. Przyznam, że coraz bardziej zaczynam doceniać to, co ludzie w Polsce nazywają świętym spokojem, zwłaszcza gdy ma się dość sporo gotówki co przysłowiowy miesiąc.

Praca w Irlandii przez powiatowy urząd pracy

kierbudowy4Do powiatowego urzędu pracy trafiłam po tym, jak mój pracodawca, czyli lokalny supermarket, w którym pracowałam przez ostatnie dwa lata, stwierdził, że nie wywiązuję się dość dobrze ze swoich obowiązków. Utrata pracy była dla mnie ogromnym szokiem gdyż nie miałam za co teraz nakarmić swoją dwójkę dzieci, jak mam żyć nie mając nawet tego minimalnego źródła utrzymania? Postanowiłam, że zarejestruję się w powiatowym urzędzie pracy, ale nie będę czekała bezczynnie aż ktoś zaproponuje mi odpowiednią pracę. Sama każdego dnia przychodziłam pod tablicę ogłoszeń, i obdzwaniałam wszystkich możliwych pracodawców. W końcu znalazłam jedno ogłoszenie mówiące, że jest dostępna praca w Irlandii przy sortowaniu ryb w irlandzkim przedsiębiorstwie rybackim. Pracę oferowała agencja pośrednictwa pracy, więc nie musiałam bać się ani o zakwaterowanie, ani o transport, ani o właściwa legalność pracy. To mi zdecydowanie odpowiadało, a zatem wykonałam natychmiast telefon do agencji, i po dłuższej wnikliwej rozmowie zdecydowałam, że wyjadę. Nie znam języka irlandzkiego, ale nie był on wymagany, a pracując fizycznie w Irlandii zarobię czterokrotnie więcej niż w swoim markecie. Pracodawcy zależało abym znała przynajmniej podstawy angielskiego by móc się ze mną dogadać. Jedyny dylemat miałam taki, co zrobić ze swoimi dziećmi które są jeszcze na tyle małe, że rozłąka będzie dla nich bolesna, ale uznałam, że to konieczność, i że dzieci muszą zrozumieć moją decyzję, a za parę lat na pewno mi za to podziękują.

Atrakcyjna Irlandia a nauka języka.

marke3Wyspiarska Irlandia jest krajem w którym w dalszym ciągu poszukuje się pracowników fizycznych, którzy są gotowi na zatrudnienie na stanowiskach, których rodowici Irlandczycy nie chcą wykonywać. Chodzi tu o specjalistyczne miejsca do pracy, które wymagają dość dużej sprawności fizycznej i manualnej. Jeszcze do lat dziewięćdziesiątych kraj ten opierał się na swoich własnych pracownikach, jednak szybki rozwój gospodarczy i ekonomiczny zmienił społeczne przyzwyczajenia. Obecnie jednak praca w Irlandii dla naszych rodaków, ale także i dla innych przedstawicieli narodów tak zwanej nowej Europy, jest dość atrakcyjna, zwłaszcza jeżeli chodzi o wysokie zarobki jakie tu można otrzymać. Poza tym duża część naszych rodaków, traktuje Irlandię tymczasowo, jako pracę kontraktową, co w zasadzie dla Irlandczyków jest dobre, gdyż wiedzą, że te osoby nie zostaną im na przysłowiowym karku gdy się już zestarzeją. Należy także zauważyć, że w kraju tym dzieje się dość niebezpieczna sytuacja demograficzna i społeczna, która powoduje, że Irlandczycy mówiący po Irlandzku stają się u siebie dość awangardowa grupą, gdyż większość z mieszkańców używa angielskiego na co dzień. Jednak wyjazd do Irlandii powinien być odpowiednio przygotowany, głównie chodzi o znajomość języka tego kraju i to właśnie irlandzkiego. Ciekawostką jest fakt, że to właśnie Polacy obecnie coraz częściej używają tego celtyckiego języka, między innymi z powodu brania uczestnictwa w kursach języka irlandzkiego, jakie są im oferowane przez tutejsze władze.

Przyjemna praca

irlandia3Praca, zwłaszcza ta pierwsza wprost po szkole to wielka przygoda. Nie zawracałam sobie głowy tułaczką po polskich knajpach i supermarketach, tylko zebrałam się w pierwsze wakacje po maturze i wyjechałam. Było w rodzinie sporo oporów przed moja emigracją ale postawiłam na swoim. Rodzice mieli wobec mnie wielkie plany. Obawiali się że wyjeżdżając nie skończę studiów. Faktycznie pierwszy rok odpuściłam ale już w drugim roku podjęłam studia tyle że na irlandzkiej uczelni. Gdy wyjeżdżałam do Irlandii ostrzegano mnie, że zapewne będę zmywać naczynia, tymczasem postanowiłam zająć się ambitniejszym zajęciem. Faktycznie początkowo pracowałam w barze sałatkowym jako sprzedawca, potem byłam pomocą w recepcji hotelowej, jednak dziś pracuję w biurze podróży. To bardzo przyjemna praca i cieszę się, ze wyjechałam. Przede wszystkim te kilka lat dało mi moc doświadczeń, ale i umiejętność języka, który mocno kulał gdy wyjeżdżałam z Polski. Jak się okazało praca w Irlandii nie jest tylko myciem garów. Można robić co się chce, wystarczy chcieć i umieć szukać odpowiednich ofert zatrudnienia. Znajomi pytają mnie czy wrócę do Polski. Kiedy jadę na wakacje do kraju jestem tego pewna, ale równie pewna jestem że nie wrócę kiedy widzę ceny w polskich sklepach i irlandzkich a także pensje rodziców, koleżanek i moją. To bardzo zniechęca do powrotu. Być może znudzi mis ie odkrywanie Irlandii i zmienię miejsce pobytu na na przykład Anglię, jednak Polska musiałaby się mocno zmienić, abym na poważnie pomyślała o stałym mieszkaniu i pracy na polskich warunkach.

Jeszcze tylko dwa lata

irlandia2Mimo że na emigracji długo nie jestem bo piąty rok, to wciąż myślę o powrocie. Jednak takie życie to nie dla mnie. Przyciągnęła mnie tutaj praca w Irlandii. Owszem można tu zarobić, ma się szacunek jako pracownik, jednak jestem w obcym kraju i wciąż mi to doskwiera. Nie umiem się z tym pogodzić, że musiałem wyjechać. Pracuję w swoim zawodzie, jetem stolarzem z wykształcenia i zamiłowania. Niby nie osiągnąłem w życiu wiele, jednak cieszę się z tego co mam, co zarabiam. W Polsce praca stolarza była na tyle marginalizowana że trudno byłoby mi przeżyć, tutaj kokosów nie mam ale jestem w stanie sporo odłożyć. Wraz z żoną możemy sobie pozwolić na pracę, póki nie mamy dzieci. Myślałem że wszystko zmieni się kiedy przyjedzie do mnie żona. Niestety wiele się nie zmieniło, tęsknię za krajem, za polskim językiem i swobodą wyrażania siebie. Jeszcze tylko dwa lata. Odliczam dni i miesiące do czasu kiedy będziemy mogli wrócić i zająć się sobą w naszym kraju. Gdyby nie rozpoczęta budowa domu, nasze marzenia, kredyt, być może wrócilibyśmy już, dużo wcześniej. Znajomi mówią mi przecież nie masz się źle. Owszem praca w Irlandii nie jest jakąś katorgą ani zesłaniem, mimo to nie umiem się tutaj wpasować w towarzystwo. Również z Polakami nie dogaduję się najlepiej. W Polsce mam plany na własny biznes, jestem pełen optymizmy, chociaż wiem, że niezbędny jest mi kapitał, którego nie zdobędę w kraju a mam okazję zdobyć wyłącznie tutaj. Nic mi nie pozostało jak wytrzymać jeszcze trochę, ale z pewnością tu nie zostanę, mimo lepszych warunków bytowych.

Dla komfortu pracy

irlandia1Po co wyjeżdżać z kraju za pracą? Na polskim rynku jest coraz więcej pracy i nie jest już tak trudno poszukać zajęcia dla siebie, jednak warunki pracy wciąż są trudne i nieporównywalne z tymi w Irlandii. Praca w Irlandii daje komfort i stabilizację, pewność siebie, wiele osób twierdzi że daje satysfakcje, radość, dzięki którym z chęcią podejmujemy się nowych wyzwań i chcemy rozwijać. W Polsce to często przetrwanie i ciągła walka o pokazanie się z dobrej strony, przymilenie szefowi, walka o byt i wyrugowanie konkurencji. Co więcej zarobki w Irlandii pozwalają swobodnie żyć, niezależnie od tego czy jest się szeregowym pracownikiem fabryki, magazynu, sklepu czy też dyrektorem dużej firmy. Więcej ofert pracy znajdziemy w pracach mniej wymagających, jednakże nie musimy obawiać się losu parobka irlandzkiego, bowiem możemy mierzyć również znacznie wyżej bez kompleksów i znajomości. Jeśli chcemy komfortu pracy to warto się zastanowić czy nie lepiej jest wyjechać i za godne pieniądze pracować w Irlandii. Bez obaw o pracę można wyjechać. Jeżeli jesteśmy pewni swej pozycji to i w razie braku aklimatyzacji zagranicą możemy być pewni pomyślności po powrocie do kraju. Co prawda sytuacja rynkowa dynamicznie ulega zmianom, jednak wszelkie zmiany są tylko na plus dla emigracji. Spora mobilność i możliwość komunikacji online ułatwia taką decyzję. Nie musimy martwic się o pozostawienie znajomych, czy rodziny, bo Irlandia leży zaledwie dwie godziny drogi samolotem od Polski. W każdej chwili możemy spakować się i wrócić jak i odwiedzić rodzinne strony.

Wyjazd do Irlandii nadal w modzie

irlandia1Mimo upływu wielu lat otwartego rynku pracy dla Polaków w Irlandii wciąż praca w Irlandii jest na topie. Wielu Polaków wyjeżdża do rodziny, ściągana jest przez znajomych, a część osób wyrusza na podbój Irlandii niekoniecznie w celach zarobkowych, a na przykład edukacyjnych. Polacy w Irlandii czuja się jak u siebie, wiele dzielnic największych miast jest typowo polska, powstają szkoły polskie, obiekty polonijne itp. Jednym słowem duża ilość rodaków sprzyja atmosferze pracy na emigracji. Pracę podjąć można praktycznie w każdym zawodzie. Nie ma większego znaczenia czy jesteśmy z Polski przy rekrutacji, o ile znamy się na danym fachu, mówimy biegle po angielsku i jesteśmy gotowi do podjęcia zatrudnienia na wyznaczonych warunkach. W przypadku osób młodych znajomość języka nie stanowi problemu jeśli chodzi o angielski i Irlandię. Kiedy pytamy się emigrantów dlaczego jak raz Irlandia a nie na przykład po sąsiedzku Anglia, wielu z nich odpowiada, ze bardziej odpowiada im sielski i wiejski klimat Irlandii a także odmienna, ciekawa kultura, której brakuje w kosmopolitycznym Londynie, czy nawet na prowincji Wielkiej Brytanii. Praktycznie wszędzie możemy spotkać Polaków pracujących w sklepach, biurach, na lotnisku, czy w kwiaciarni, u fryzjera. Dosłownie każdej specjalności Polacy są tutaj do spotkania. To dowodzi tego, że można w Irlandii pracować nie tylko jako pomywacz i sprzątaczka, ale w swoim zawodzie, w specjalizacjach wymagających, na kierowniczych stanowiskach. Tym samym również zarabiać adekwatnie do posiadanych kalifikacji i umiejętności.

W Irlandii można uczciwie pracować.

irlaandia4Zawsze musi być ten pierwszy raz. Gdy więc po raz pierwszy udałem się do Irlandii za pracą, jechałem kompletnie w ciemno, miałem co prawda jakiś kontakt do znajomego od przyjaciela z kraju, jednak była to dla mnie obca osoba, która i tak nie miała dla mnie pracy. Na szczęście były to czasy, gdy wystarczyło wylądować w Dublinie czy innym irlandzkim mieście by od razu praca na każdego człowieka czekała. Chwyciłem się pierwszej z brzegu pracy przy remontach drug, z dokładnie przy sprzątaniu po tychże remontach. Nie była to jakaś idealna praca ale nie musiałem zużywać oszczędności jakie wziąłem ze sobą na zapas i tak zwaną czarną godzinę, która mogła zawsze nadejść. Zarobki były jednak znośne i szybko udało mi się znaleźć dla siebie kwaterę. Wynająłem pokój i to mi musiało przynajmniej na początek wystarczyć. Nie miałem nic do stracenia. W Polsce niemal głodowałem, całą wypłatę musiałem poświecić na opłaty mieszkaniowe i dojazdy do pracy, to cóż mogło być gorszego? W Irlandii pomimo że początkowo było trudno bez znajomości, bliskich, kontaktu z Polską to ogólnie moje nastawienie stawało się coraz lepsze. Pierwsze wynagrodzenie dostałem już po tygodniu. Za te pieniądze byłem w stanie zapłacić czynsz aż ca cały nadchodzący miesiąc. Uśmiech na ustach wrócił, wreszcie poczułem się lepiej. W trzy miesiące odbiłem się od dna. Nie tylko wynająłem samodzielne mieszkanie ale i zaprosiłem rodzinę do Irlandii, która została ze mną na stałe. Mogę dziś śmiało stwierdzić, że praca w Irlandii pozwoliła mi na dostanie i całkowicie normalne życie.

Przyszłość w Polsce czy w Irlandii

irlaandia3Irlandia jest krajem należącym do tak zwanych tygrysów europejskich w nowoczesnych branżach oraz w klasycznym przemyśle, dlatego też ma do zaoferowania wiele miejsc pracy, także i dla ludzi spoza granic. Praca dla Irlandii jest przede wszystkim stałym źródłem sporego dochodu,a przy okazji jest bardzo dobrze chroniona wszelkimi ustawami socjalnymi. Niestety duży socjal źle wpływa na rynek. Dlatego też Irlandczycy rzadko kiedy decydują się na pracę za ich najniższą pensję krajową, która nie wystarczy na pokrycie ich wygórowane potrzeb, a w dodatku jest poniżej ich kwalifikacji. Dużo lepiej do tego typu zadań nadają się obcokrajowcy, dla których najniższa krajowa to wciąż wiele razy więcej niż wynagrodzenie w ich kraju! Ja wyjechałem do Irlandii skuszony wysokimi zarobkami, które w przeliczeniu na nasza złotówkę wynosiły grubo ponad dziesięć tysięcy złotych. Po odliczeniu kosztów utrzymania na miejscu pozostawało mi wciąż kilka tysięcy złotych, które mogłem swobodnie odkładać na konto w kraju. Wcale nie przeszkadzało mi to, że wykonuję pracę niezgodną z moimi kwalifikacjami, i będę ją wykonywał dopóty będę tak dobrze zarabiał. Zarobki jakie tutaj mam pozwalają mi na inwestowanie w domu. Liczę na to, że po powrocie do Polski zbuduję dom i uda mi się stworzyć niewielką, aczkolwiek dobrze działającą firmę. Z Irlandia nie wiążę przyszłości, gdyż jak widzę, zawsze będę imigrantem, co oznacza, że nigdy nie osiągnę tu tego co mógłbym osiągnąć w Polsce. Mam nadzieję że sytuacja w kraju za niedługo się poprawi.